» » Jak zamienić stary domek ogrodowy w `` cukierek `` bez dużych kosztów - mk ode mnie i mojej siostry

Jak zamienić stary domek ogrodowy w `` cukierek `` bez dużych kosztów - mk ode mnie i mojej siostry

tło

Razem z siostrą wpadliśmy na pomysł kupienia małego letniego domku, gdy mieliśmy odpowiednio 22 i 25 lat. Oboje lubimy dekorację i chcieliśmy wcielić w życie różne ciekawe pomysły, a także mieć miejsce, w którym można po prostu odpocząć od zgiełku miasta i cieszyć się bliskością natury..

przytulne podmiejskie wnętrze za grosze!
Przytulne podmiejskie wnętrze za grosze!

Miejsce nie zostało wybrane przypadkowo - z widokiem na prastary sosnowy las, po drugiej stronie którego dawno mieszkali nasi dziadkowie iz którym kojarzy się nasze szczęśliwe dzieciństwo.

widok na las sosnowy ze strychu
Widok na sosnowy las ze strychu

Kupno domu

Działki w tym SNT są małe - tylko 3 akry, ale interesował nas przede wszystkim nie ogród, ale dom. Dlatego propozycje z działkami zamienione w jedno ciągłe łóżko, natychmiast zmieciliśmy.

... I wreszcie szczęście się do nas uśmiechnęło - na ogłoszenie napisane odręcznie odpowiedział starszy pan - jego stary znajomy sprzedawał działkę z domem. Kiedy go zobaczyliśmy (dom, a nie mężczyznę) - to była miłość od pierwszego wejrzenia! Pensjonat z poddaszem i zarośniętym ogrodem! Poprosiliśmy o numer telefonu gospodyni i od razu zgodziliśmy się na zakup bez targowania się o cenę (a okazała się dużo niższa niż się spodziewaliśmy!). Więc zostaliśmy jego szczęśliwymi kochankami.

Transfiguracja. Początek

Dom powstał z miłością, ale jest już bardzo „zaniedbany”. Chcieliśmy tchnąć w niego nowe życie, dokonując napraw i jednocześnie nie wydając dużych pieniędzy. Początkowo zdecydowaliśmy, że będzie to remont „budżetowy” i chcieliśmy udowodnić, że piękny i przytulny nie znaczy drogi.

Tak wyglądał dom w momencie zakupu i rozpoczęcia sprzątania: stara tapeta, pożółkła od czasu i smugi dachu, stare łóżko i szare krzesła:

łóżko sprężynowe ZSRR
Łóżko sprężynowe ZSRR

ściana naprzeciwko łóżka (nazwijmy to miejsce, aby później wygodnie było porównać -))
Ściana naprzeciwko łóżka (nazwijmy to miejsce, aby później wygodnie było porównać -))

tak wyglądał dom z zewnątrz
Tak wyglądał dom z zewnątrz

Nie pokażę jeszcze straszniejszych miejsc na suficie - żeby Cię nie przestraszyć))
Nie pokażę jeszcze straszniejszych miejsc na suficie - żeby Cię nie wystraszyć))

Paragraf 1 

Więc moja siostra i ja zaczęliśmy naprawiać.
Przeszukali i posortowali śmieci składowane na półkach i „szafkach” - były to stare ubrania, słoiki, butelki itp. Zamiataj wszędzie śmieci, brud, kurz i oczywiście - mysią kupę (zawiązując na wszelki wypadek narządy oddechowe chusteczkami i nosząc maski). Śmieci częściowo wywieziono na wysypisko, coś wyrzucono na szmaty, coś wysłano do prania, coś zostało do użytku lub dekoracji.

sortowanie śmieci
Od razu nazwaliśmy to miejsce „herbaciarnią” - bo tutaj, jak widać, jest mały stolik z kilkoma krzesłami do picia herbaty i przepięknym widokiem z okna (najwyższe zdjęcie postu)

Punkt 2

Umyliśmy wszystko wodą i wybielaczem!
Dosłownie WSZYSTKO: podłogi, ściany, sufity, a nawet meble.

Punkt 3 

Zaczęliśmy malować stare meble na bardziej „wesołe” kolory. Na przykład zdecydowano, że łóżko będzie białe.
Użyto farby akrylowej. A do malowania ram okiennych używali taniej emalii alkidowej.

malowanie łóżka
Malowanie łóżka

krzesła - w
Krzesła - w kolorze „lawendowym”!

farba podkreślała strukturę drzewa
Farba podkreśliła strukturę drewna

Stopniowo rozwijała się swego rodzaju „koncepcja” tego mini-pokoju - nazwaliśmy go „herbaciarnią lawendową”.
Postanowiłem pokolorować jedne z drzwi w ten sposób:

piszę po angielsku
Piszę w angielskiej herbaciarni lawendowej

Swoją drogą, główny pokój na poddaszu nazwaliśmy „niebieską sypialnią”. Zdecydowano się użyć w nim ciepłego, radosnego odcienia błękitu nieba i oczywiście bieli do kombinacji (skojarzenie z białymi chmurami na błękitnym niebie).

Pozycja 4 

Sklejka na suficie w miejscach przecieków została wymieniona na nową 

Pkt 5 

Zerwali starą tapetę ze ścian i trochę papieru z sufitu. Ponownie umyliśmy ściany chlorem, osuszyliśmy je i przystąpiliśmy do tapetowania.
Tapeta na główną ścianę sypialni w kolorze białym w niebieski kwiat
„Feodosia” - 200 rubli / rolka
Niebieska tapeta (do kombinacji) - 80 rubli / rolka
Tapeta na suficie - za darmo (stare znalazły w stodole i przykleiły po złej stronie)

widok z sypialni na herbaciarnię
Widok z sypialni na herbaciarnię

zwinąć w nową tapetę.
Zwiń nową tapetę...

kontyntynuj ..
Kontynuujemy...

nie jest łatwo wkleić na sufit - drętwienie rąk. ale wtedy ręka jest pełna)
Nie jest łatwo wkleić na sufit - ręce drętwieją, ale potem ręka się zapełnia)

Tymczasem ściany w herbaciarni pokryte są resztkami przechowywanej w domu tapety (różowej), a bzy kupiono w sklepie za 70 rubli / rolkę. Drzwi „szafy” pomalowane są na różowo. 

w herbaciarni
Jestem w herbaciarni

Cóż, prawdopodobnie jesteś zmęczony oglądaniem zdjęć naszych „flopów” z telefonu i chcesz zobaczyć, co z tego wszystkiego wyszło?

Specjalnie zaaranżowaliśmy "sesję zdjęciową" dla powstałego wnętrza z aparatem:

Herbaciarnia Lavender
Herbaciarnia Lavender

..
...

herbaciarnia
Herbaciarnia

..
..
..
.. 
A teraz niebieska sypialnia.
Zdjęcia ułożone są tak, jakbyśmy skręcali w prawo:

Niebieska sypialnia
Niebieska sypialnia

spanie
Spanie

ceratę na stół kupiłem w Auchan) dostrzegłem ją przypadkiem i zdałem sobie sprawę, że nam tu pasuje idealnie

stolik przy oknie
Stolik przy oknie

półki i walizka do przechowywania bielizny (ręcznie zdobiona)
Półki i walizka do przechowywania bielizny (ręcznie zdobiona)

..
...

..
Sofa naprzeciwko łóżka

widok z sypialni na herbaciarnię
Widok z sypialni na herbaciarnię

niebieska sypialnia
niebieska sypialnia

A z zewnątrz dom wygląda teraz tak (pomalowaliśmy go na miętę i róż - sami zabarnowaliśmy).
Malowali rolkami, używając składanej drabiny i wychylali się z okien, aby malować tam, gdzie drabina nie sięgała:

A z zewnątrz dom wygląda teraz tak (pomalowaliśmy go na miętowo i różowo, używając rolek za 50 rubli i składanej drabiny):

Dom jesienią:

..
...
i oto jesteśmy z moją siostrą Lyalya. Krzew piwonii jeszcze nie zakwitł, ale już urósł - udało się

I oto jesteśmy z moją siostrą Lyalya w ogrodzie obok domu. Krzew piwonii jeszcze nie zakwitł, ale już wyrósł - zrobiliśmy na niego „uchwyt” ze starego krzesła z nieszczelnym siedziskiem (które zostało po prostu oderwane), znalezionego na strychu we wsi mojej babci. 

Moja historia się kończy, ale historia przemiany domu nie. W planach jest „zamulenie” pierwszego piętra. Na pewno podzielimy się z Tobą wynikiem.!
Stopniowo wyposażamy ogród: marzymy o trawniku, kwiatach, płocie i meblach ogrodowych.

Dziękuję wszystkim za uwagę! Mamy nadzieję, że zainspirowaliśmy przynajmniej kogoś innego do kreatywności i kreatywności))


Opinie: 90